
I ponownie galaretka powraca po dłuższej przerwie, tym razem związanej z feriami, które w tym roku spędziłem nader aktywnie.

I ponownie galaretka powraca po dłuższej przerwie, tym razem związanej z feriami, które w tym roku spędziłem nader aktywnie.

Czerwona jest daltonistką? Wątpię… Nie dla wszystkich walentynki będą szczęśliwym dniem…

Sesja, sesja i po sesji… W przyszły tygodniu wyjeżdżam na ferie, to i komiksów przez ten czas nie będzie, ale postaram się w tym tygodniu uraczyć was kilkoma odcinkami dla osłody

Doszedłem do wniosku, że miesiąc przerwy to wystarczająco dużo
Sezon zaliczeń i połowa sesji za mną, można więc zacząć wracać do w miarę regularnego uaktualniania komiksu. Kolejne odcinki powinny się pojawić szybciej niż za miesiąc

No i trzeci odcinek gotowy, z lekkim opóźnieniem. Zielona galaretka spotyka czerwoną… Co z tego wyniknie? Zobaczymy…

Zazwyczaj nie przepadam za śniegiem. Białe, mokre, zimne gówno. Ale są chwile, gdy nic nie potrafi zastąpić widoku świata pokrytego warstwą lodowego puchu.
Galaretka również cieszy się ze śniegu. Przynajmniej w jej świecie nie jest już tak pusto.